Chór. Grupa ludzi, która z własnej i nieprzymuszonej woli poświęca przynajmniej dwa wieczory w tygodniu (a nierzadko i więcej), weekendy, urlopy i szeroko rozumiany czas wolny na coś, czego efekt często trwa nie więcej niż cztery minuty. Mało tego. Ci ludzie widzą w tym sens. Zbiorowisko wariatów. Co drugi z nadprodukcją emocji. Wrażliwi, nadwrażliwi, przewrażliwieni. Najczęściej nieśmiali. To dlatego decydują się na śpiewanie w grupie, a nie solo. Bo kiedy śpiewasz w grupie, zawsze masz wsparcie. Ktoś podtrzyma twój oddech, ty podtrzymasz czyjś.
Człowiek w chmurze
Kiedy zaczynałam pracę nad tą książką, wiedziałam tylko, że to czyjś pisarski debiut, a moja przygoda z debiutantami tego gatunku w 99% kończyła się stwierdzeniem: "nie wszyscy powinni pisać". A potem okazało się, że autor myśli przy pisaniu, pisze wartko i bez kija w tyłku, a do tego ma czytelnikowi coś do przekazania. Mało tego, nie wali przesłaniem po oczach, obrażając inteligencję odbiorcy.
O nadziei, cierpieniu, bólu
Jak pracuje się z takimi tekstami? Pracuje się trudno, ale jest to zawsze taka praca, po której skończeniu czuję, że przyczyniłam się do czegoś ważnego.
Kandinsky i Klee
Współpraca z Tomaszem Pachem z wydawnictwa Rewizje zaowocowała tymi przepięknymi wydaniami. Łatwo nie było, ale satysfakcja ogromna! Do kupienia na Allegro.
Serce Tory – Shai Held
Nakładem Żydowskiego Instytutu Historycznego ukazał się pierwszy tom zbioru esejów nowojorskiego rabina Shaia Helda „Serce Tory”, nad którym miałam ogromną przyjemność pracować (redakcja). Lektura wciągająca, praca trudna, satysfakcja z pracy niesamowita.
Najgorszy człowiek na świecie
Jak mi się już zdarza czytać dla przyjemności, a nie po to, żeby wyłapać w tekście błędy, to czytam różne rzeczy. Wreszcie udało mi się przeczytać książkę Małgorzaty Halber. Tę o tym najgorszym.
Muzeum Zerwanych Związków, czyli jak posprzątać życie
Zdjęcia. Pluszowy miś. Płyta ze specjalnie skomponowaną składanką WASZYCH piosenek. Opakowanie po czekoladzie, którą dostałaś na drugiej randce. Paragon z knajpy – tam spotkaliście się po raz pierwszy. Sprana koszulka – za mała, dziurawa, ale przecież spałaś w niej WTEDY. Z NIM. Kubek bez ucha. Kapsel po napoju z hasłem, które zapowiadało szczęśliwą przyszłość. Bilety – kino, teatr, koncert, wystawa (wstaw dowolne). Książka. Opakowanie po prezerwatywach.
Nadmiar i niedosyt, czyli o nowej powieści Laury Baldini
Maria Montessori. Szesnasta kobieta-lekarz we Włoszech. Emancypantka. Reformatorka. Pedagożka. Kochanka. Matka. Drugiego czerwca nakładem wydawnictwa Znak ukazało się polskojęzyczne tłumaczenie powieści Laury Baldini Sekret Marii. Życie, miłość i pasja Marii Montessori (tyt. oryg. Lehrerin einer neuen Zeit: Maria Montessori – Die schwerste Entscheidung ihres Lebens traf się für das Wohl der Kinder, München 2020) w... Czytaj dalej →
Osada…
Pochodzę z Wojsławic. Tych samych, które opisuje w swoich książkach o Jakubie Wędrowyczu Andrzej Pilipiuk (tutaj pragnę zaznaczyć, że nie ma tam ani wampirów – jeśli pominąć te energetyczne, ani wilkołaków, ani ukrytego statku kosmicznego). Problem z tym miejscem jest taki, że ono było miastem, ale już nie jest – tak jak wiele rolniczych miasteczek,... Czytaj dalej →
Papież a sprawa polska…
Pod twitem papieża Franciszka z 22 sierpnia: "Bóg nie potrzebuje być przez nikogo broniony i nie chce, aby Jego imię było używane do terroryzowania ludzi. Proszę wszystkich o zaprzestanie używania religii w celu budzenia nienawiści, przemocy, ekstremizmu i ślepego fanatyzmu" otworzyło się piekło i najgorliwsi w wierze tłumaczą tym mniej gorliwym, że to nie jest... Czytaj dalej →
